Sobotnia (2 stycznia 2025) wycieczka myszkowskich rowerzystów. Proszę zwrócić uwagę ile trzeba poświęcenia aby dotrzeć do celu i aby zdjęcie dobrze się skomponowało.


Sobotnia (2 stycznia 2025) wycieczka myszkowskich rowerzystów. Proszę zwrócić uwagę ile trzeba poświęcenia aby dotrzeć do celu i aby zdjęcie dobrze się skomponowało.


Muzeum „Stary Młyn” w Żarkach zaprasza na wystawę czasową „Pisanki Wielkanocne”, podczas której można będzie obejrzeć około 500 pisanek z kolekcji Pani Bożeny Miłoś. Wystawę będzie można oglądać już od poniedziałku tj. od 10 marca. potrwa ona do 20 kwietnia 2018 roku. Wstęp wolny
Tegoroczna, mało śnieżna zima uniemożliwia, co prawda na bieganie na nartach, ale pozwala na uprawianie kolarstwa turystycznego. Zatem, korzystając z okazji, jaką stworzyła piękna, mroźna aura, 10 lutego, wraz z kolegami z Klubu PTTK M2 z Myszkowa, zapalonymi miłośnikami jazdy na welocypedach, wybrałem się na 50 km pętlę rowerową na trasie Myszków- Choroń- Myszków. Po drodze odwiedziliśmy Przybynów (więcej tutaj ) i Ostrów (https://www.facebook.com/Kozia-Zagroda- … 565447168/), aby zakończyć wycieczkę w Myszkowie. Nasz wyczyn udokumentowaliśmy pamiątkowym zdjęciem przed remizą strażacką w Choroniu.
Autor relacji na tle zimowego, nostalgicznego jurajskiego pejzażu.
Tak wygląda trasa wycieczki

Policjanci z Myszkowa uratowali nieprzytomną kobietę, która bez oznak życia leżała w mieszkaniu. Do miejsca jej zamieszkania policyjny patrol zaprowadził 3-letni chłopczyk, który błąkał się po ulicy w towarzystwie psa rasy york.
W czwartek około godziny 11.20 w Poraju przy ulicy Armii Krajowej policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego myszkowskiej komendy, zauważyli idące poboczem dziecko w wieku około 3 lat.
Dzisiaj postanowiłem odwiedzić mieszkającego niedaleko, bo w odległości około 40 km. od Myszkowa, dawno niewidzianego kolegę. „Piękne okoliczności przyrody” i umiarkowanie przygrzewające słońce, wprost zmuszały do zrobienia sobie rowerowej wycieczki. Ciekawostką tej podróży był fakt, że leżąca niedaleko Przyrowa wieś Podlesie, w której mój kolega mieszka, nie leży na Jurze, lecz znajduje się w „Niecce nidziańskiej”, a więc już w innej krainie geograficznej. Szukającym informacji, „co to za zwierz” ta niecka nidziańska, polecam stosowne publikacje internetowe. Podczas wycieczki zrobiłem kilka zdjęć, które załączyłem do relacji.

Czytaj dalej na KBP Karawanier – pełna relacja